„Wszystko dla jutra” Process

LP

Nowy produkt

Wykonawca: Process Tytuł: „Wszystko dla jutra”

Wydawca: Zima Nosnik: LP na czerwonym winylu +CD Cena: 50 zł

Więcej szczegółów

1 Przedmiot

50,00 zł brutto

Więcej informacji

side a:

      1.  Koncentracja uczuć

  1. Magiel elektryczny

  2. Szalony swiat

  3. Polityk

  4. Bimber

  5. Armia side b:

  6. Cenzura

  7. Gilotyna

  8. Tępe zwierzę

  9. Praca

  10. Dziura

  11. Nasza anarchia tracklista CD:

    1.Koncentracja uczuć 2.Magiel elektryczny 3.Szalony świat 4.Polityk 5.Bimber 6.Armia 7.Głupie życie 8.Mini mini 9.Portretblagiera 10.Ekshumacja 11.W równy szereg 12.Cenzura 13.Gilotyna 14.Tępe zwierzę 15.Praca 16.Dziura 17.Nasza anarchia 18.Wszystko to dla jutra 19.Stroszek

     

To nasze początki” - wspomina Andrzej Mierzwa wokalista Processs-u. I tak jest w istocie! Słuchając tych nagrań ma się wrażenie uczestniczenia w muzycznej drodze i procesie powstawania stylu, z którym muzycy będą kojarzeni w przyszłości. Nowa fala, punk rock, mieszanka wybuchowa, z której zrodził się Processs. Ciągle poszukiwaliśmy czegoś, co nas wyróżnia w naszych poglądach na otaczającą rzeczywistość, przede wszystkim muzycznie”. W piosenkach, które wtedy powstawały wyraźnie było słychać wpływy innych zespołów nie tylko w przestrzeni punka, ale również z tego, co nas wszystkich otaczało codziennie i na każdym kroku. Wynikało to w dużej mierze ze szczątkowych materiałów źródłowych, które tak rzadko do nas docierały w tamtych latach. Tak zrodziła się nasza pierwsza twarz, trochę chaotyczna w stylach i środkach wyrazu. Jednak pozwoliło nam to pozyskać pierwszą skromną grupę fanów nie tylko w Pyskowicach wśród rówieśników…” W 1983 roku próbowaliśmy dojechać na tzw. „żywca” do Jarocina na przesłuchania, ale wylądowaliśmy za daleko, bo nad naszym polskim morzem. Zbiórka złotówek na powrót zajęła nam za dużo czasu i na festiwal nie zdążyliśmy. Program, z ’83 roku pochodzi z naszej próby i został nagrany na początku 1984 roku w trakcie przygotowywania do Jarocina’84. Pomimo, że zdążyliśmy na przesłuchania to zostaliśmy odrzuceni jako „nieoszlifowane krzesło”. No cóż nam pozostało, wrócić do matecznika. Rozgoryczeni, trochę przegrani postanowiliśmy coś zmienić w naszej muzyce, odrzucając, co do tej pory tworzyliśmy. Rozpoczęliśmy przygotowywać nowy, inny program, bardziej otwarty, ekspresyjny w swoim przekazie i demonstrujący siłę, prostotę i dynamikę". Taśma szpulowa „ORWO” produkcji NRD, którą nagraliśmy na próbach, próbując sobie stworzyć namiastkę studia ze sprzętu (w większości pożyczonego), została odrzucona i głęboko schowana w czeluściach jakiejś domowej szafy. Po kilku przeprowadzkach została zupełnie zapomniana. Tym bardziej, że następne lata przyniosły nam możliwość zaistnienia na wielkiej scenie…” Nagrania mimo trzydzieści lat na karku mają swoja siłę i brzmią zaskakująco dobrze, (taśma matka firmy ORWO przeleżała kilkanaście lat schowana za szafą, a może właśnie, dlatego!?). Wydawnictwo w limitowane, 300 szt LP, 100 kolor czerwony, 200 czarny. Do każdego vinyla dołączona jest płyta CD z nagraniami zamieszczonymi na LP i dodatkowo reszta sesji, która nie zmieściła się na nośniku winylowym oraz fanzin Dywersiuniu, wydawany przez m.in. Andrzeja, wokalistę Porcesss-u.